Indyjska kuchnia ostatnimi czasy zrobiła się niezwykle popularna i potrawy z niej na dobre zadomowiły się w kulturze europejskiej. Jedną z takich potraw, a raczej dodatków do potraw są sosy chutney, które zawojowały w naszych gustach. Obowiązkowym składnikiem takiego sosu jest oczywiście ocet balsamiczny i brązowy cukier (np. trzcinowy), które nadają ten charakterystyczny smak, którego nie można pomylić z żadnym innym. Propozycja z przepisu jest niezwykle prosta do zrobienia i idealna dla miłośników pomidorów.
Trudność przygotowania przepisu: średni
Czas przygotowania: 1-1,5 godziny
Porcja dla: 1-2 osób
Składniki:
- 1 kg pomidorów z dużą ilością suchej masy
- 1 cebula duża lub 2 cebule średniej wielkości
- 1-2 łyżeczki poszatkowanego imbiru
- 1 jabłko Ligol
- 2 papryczki chilli lub 2 łyżeczki sproszkowanego chilli
- 1 łyżka oliwy lub oleju rzepakowego
- 110 g cukru brązowego
- 90-110 ml octu balsamicznego
Wybierając pomidory do sosu typu chutney warto pamiętać by miały w sobie dużo suchej masy. Spowoduje to, iż całość będzie wymagała krótszego gotowania i nie będzie miała nadmiaru wody. Oczywiście przed pokrojeniem możemy pomidory sparzyć w wodzie i obrać ze skórki, ale nie poleca się tego robić, bo skórka tego owocu zawiera najwięcej likopenu. Pokrojone pomidory podsmażamy z niewielką ilością oleju przez jakiś czas wraz z dodatkiem soli i chilli, następnie starte na tarce jabłko podpiekamy na patelni aż do skarmelizowania. To samo robimy z cebulą. Należy ją poszatkować i po usmażeniu na karmelową barwę wrzucić do garnka razem z jabłkiem i pomidorami.
Teraz przystępujemy do najważniejszej rzeczy. Oczywiście jeśli chutney jest za gęsty to możemy dolać wody by rozrzedzić zawartość garnka. Jednak jabłko zawiera tyle wody, iż nie powinno być problemu z strukturą sosu. Do całości możemy teraz dodać najważniejszych składników. Na początek możemy się wstrzymać i wrzucić dolne wartości gramowe by zobaczyć czy aby taka ilość nam odpowiada, czy jednak trzeba bardziej doprawić. Sztuką właśnie jest odpowiednie doprawienie octem i cukrem. Cukier możemy oczywiście rozpuścić na karmel przed dodaniem do garnka. Da on wtedy taki specyficzny i dymny posmak palonego cukru. Całość gotujemy jeszcze przez kilka-kilkanaście minut.
Chutney to dodatek, który sprawdzi się jako uzupełnienie deski serów czy można go podawać w osobnym słoiczku nawet jako pastę do kanapek na ciepło czy w zapiekankach. Może być również świetnym składnikiem risotto czy kaszotto. Człowiek odważny nie boi się nowych smaków, a smak chutney pomidorowego to nowe doznania smakowe, które po spróbowaniu na zawsze pozostaną z nami jako uzupełnienie naszego codziennego menu.