Ogródek kuchenny zimą – kiełki.

Bogactwo domowego ogrodu.

Coraz bardziej popularne w obecnych czasach staje się nastawienie na zdrowe odżywianie. Ludzie chętnie i konsekwentnie sprawdzają pochodzenie produktów żywnościowych, a także warunki ich uprawy, czy hodowli. Gołym okiem można spostrzec, jak popularne staje się posiadanie własnego kawałka ziemi i uprawianie własnych, ekologicznych produktów, wolnych od szkodliwych nawozów i modyfikacji.

W przypadku produktów uprawnych typu warzywa i owoce różnica w smaku, jakości i ilości jest niebotyczna, domowo uprawiane produkty przebijają o głowę wszystkie dostępne w sklepach. Warto również wspomnieć o dodatkowym, aczkolwiek bardzo ważnym i niezwykle zachęcającym argumencie przekonującym do rozpoczęcia samodzielnej uprawy jest fakt ogromnej oszczędności pieniędzy. Wynika to z naturalnego zaniku potrzeby kupowania warzyw, owoców, przetworów i innych produktów, które ludzie są w stanie pozyskać z własnego ogrodu. Niezwykle wiele satysfakcji i dobrej zabawy przynosi samodzielne przygotowywanie przetworów z własnych plonów. Domowe dżemy, pikle, soki i kompoty niczym nie przypominają dostępnych w sklepach produktów, pełnych konserwantów, chemii i ulepszaczy niewiadomego pochodzenia. Raz dobrze zagospodarowany i zaplanowany sezon potrafi przynieść zapasy nawet na dwa kolejne lata. Dodatkowo samodzielne pozyskanie nasion i materiałów do podziału roślin ogranicza wydatek pochodzący z potrzeby każdorazowego ich kupowania.

Prowadzenie ogrodu jest na tyle uzależniające, że ciężko jest przetrwać sezon zimowy. Prawdziwi koneserzy ziemnych robótek snują plany i marzenia dotyczące nadchodzącego sezonu, tęskniąc za zapachem mokrej ziemi i za uczuciem, które towarzyszy obserwacji jak z małego nasionka, przy odrobinie chęci i zaangażowania wyrasta nowe życie, które odwdzięczy się obfitymi i pysznymi plonami.

Istnieje pewien sposób, który pozwala na zaspokojenie potrzeby i tęsknoty za sezonem ogrodowym – uprawa warzyw w domu, bowiem istnieje wiele gatunków, które z powodzeniem mogą być uprawiane w doniczce ustawionej na słonecznym parapecie.

Ogródek kuchenny zimą – kiełki.

Jednym z pomysłów zagospodarowania zimowego czasu jest rozpoczęcie uprawy kiełków. Pierwszym argumentem zachęcającym do prowadzenia samodzielnej uprawy jest ogromna, powtarzam – ogromna oszczędność pieniędzy. Gotowe kiełki dostępne w sklepach potrafią być oznakowane ceną pochodzącą niemal z kosmosu. W dodatku najczęściej są uprawiane w bardzo rygorystycznych warunkach z dużą pomocą pestycydów i nawozów. Samodzielnie uprawiane kiełki są pełne zdrowia, wigoru, dobrego nastroju i urody. Każdy człowiek znajdzie najbardziej preferowany smak i skład.

Czym właściwie są kiełki?

Kiełki to budzące się do życia nasiona, które ledwo wypuściły swój pierwszy, bardzo delikatny pęd. Najlepsze dla zdrowia i wykazujące największą wchłanialność są kiełki pięciodniowe. Kiełki zawierają w sobie pełen wachlarz witamin, składników odżywczych i mineralnych, aby zapewnić roślinie najlepsze warunki do wzrostu. Porównując zawartość drogocennych dla zdrowia składników, kiełki mają ich o sto procent więcej niż nasiona i uwaga, ponad tysiąc procent więcej niż w pełni rozwinięta roślina. Korzyści wynikające ze spożywania świeżych kiełków są nieskończone i nieocenione. Poza wysoką zawartością witamin i minerałów kiełki są także źródłem przeciwutleniaczy, które hamują procesy starzeniowe skóry i wspomagają walkę i profilaktykę leczenia chorób nowotworowych.

Jakie kiełki wybierać?

Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów kiełków. Jak i wiele sposobów na ich uprawę. Wszystko zależy od naszego zapotrzebowania, oraz preferowanego smaku, gdyż nawet w tym przypadku kiełki wykazują silną różnorodność.
Dla osób, które cenią sobie delikatne smaki, najbardziej polecane są kiełki koniczyny i lucerny. Stanowią doskonałe towarzystwo dla kolorowych, warzywnych kanapek i lekkich sałatek na bazie sosu vinegrette. Zwolennicy ostrzejszych smaków powinni spróbować kiełków pozyskanych z nasion rzodkiewki, buraka, czy jarmużu. A ten ostatni – jarmuż jest fenomenalnie ogromnym źródłem żelaza o bardzo wysokiej wchłanialności. Najlepszym sposobem jest przetestowanie smaków wszystkich kiełków, które są możliwe do wyhodowania w domu, wówczas wykreuje się nasz ulubiony smak.

Jak uprawiać?

Sposobów jest wiele, jeśli hodujemy zwykłą rzeżuchę do kanapek, z pewnością wystarczy obficie nasączona gaza, lub wata. Na rynku dostępne są specjalne kiełkownice służące do uprawy mieszanek nasion kiełków dostępnych w sklepach, jest to ciekawa alternatywa dla zbyt długiego spożywania jednego rodzaju kiełków. Coraz bardziej popularne staje się hodowanie kiełków w słoiku.